Zobacz także:

07 czerwca 2017
7 czerwca 2017 22:16 Autor: pwl21         Grafiki wszystkich koszulek Legii, które byliśmy w stanie przyporządkować do konkretnego sezonu już na naszej stronie. Wkrótce wszystkie zostaną opatrzone stosownym opisem oraz zdjęciami.
24 października 2016
26 października 2016 9:38 Autor: pwl21         Eksperyment pt. Młoda Ekstraklasa wciąż odbija się czkawką klubom z najwyższej polskiej ligi. Jаk dоtąd rezerwom żadnego z ekstraklasowiczów nie udało się wrócić na
06 września 2016
9 października 2016 9:06 Autor: pwl21             Pod koniec sezonu 1992/1993 zmierzająca ku mistrzostwu Polski Legia zyskała pierwszego stałego koszulkowego sponsora – firmę FSO. Po partyzanckich próbach umieszczenia na strojach legionistów
30 listopada 2015

fot.: legia.com

1 grudnia 2015 08:07

 

 

 

Początek roku 1991. Po rozprawieniu się z Aberdeen w 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharów, legionistów czekają mecze z Sampdorią Genua. Piłkarze Legii w spotkaniach ze Szkotami wystąpili jeszcze w wysłużonych strojach firmy Adidas. Ale mając w perspektywie kolejne mecze w Europie, postanowiono, że „Wojskowym” należy sprawić nowe komplety.

 

Wczesne lata 90. były dla Legii trudnym okresem. Po transformacji ustrojowej wojsko wstrzymało wszelkie dotacje i klub znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Szczególnie dało się to odczuć w kwestii zaopatrzenia w sprzęt sportowy. Sytuacja była tak zła, że piłkarze korzystali m.in. z kreszowych dresów, które zakupił dla nich jeden z kibiców. Był również problem ze strojami meczowymi. Kompletów, w jakich piłkarze Legii wystąpili przeciwko holenderskiemu Swift Hesperange, a następnie Aberdeen na próżno można było szukać w katalogach Adidasa z roku 1990 – prędzej w tym z poprzedniej dekady. W obu spotkaniach przeciwko Szkotom legioniści zagrali na biało. W sezonie 1990/1991 „Wojskowi” używali też zielonych strojów z charakterystycznym wzorem.

 

 

Dobra postawa legionistów w Pucharze Zdobywców Pucharów sprawiła, że klub zwrócił na siebie uwagę różnego rodzaju biznesmenów. Wśród nich był m.in. Andrzej Grajewski, który podjął się zorganizowania dla „Wojskowych” nowych strojów. W celu podpisania umowy z firmą Lotto, do Włoch wraz z Grajewskim udał się ówczesny menedżer drużyny, Stasiu Terlecki. W klubie chęć związania się włoskiej firmy z biedną jak mysz kościelna Legią wzięto za dobrą monetę – wszyscy byli zadowoleni, że stroje od Lotto otrzymają za darmo. Nie myślano jeszcze wtedy o tym, że producent mógłby również zapłacić za granie z ich logo na koszulkach. Warto dodać, że Terlecki wybierając się na wycieczkę do Włoch nie miał ważnego paszportu. W związku z tym, granicę musiał pokonywać ukryty w bagażniku pod nowo zakupionym sprzętem.

 

Jak się później okazało, stroje firmy Lotto były wątpliwej jakości. Dodatkowo, doszło do nieporozumienia i koszulki nie do końca wyglądały tak, jak wyglądać powinny. Na trykotach miała znajdować się tradycyjna „eLka” w kółeczku. W celu zaprezentowania, jak owa „eLka” ma wyglądać, przekazano Włochom proporczyk, na którym widniał charakterystyczny znak Legii. Ci jednak odwzorowali na koszulkach… cały proporczyk. Tym sposobem pierwszy (i jedyny) raz w historii piłkarze otrzymali stroje z trójkątnym symbolem na piersi.

 

Piłkarze Legii po zwycięskim remisie z Sampdorią (fot.: legia.com)

 

Proporczyk z lewej strony koszulki to nie koniec nieporozumień w przypadku strojów firmy Lotto. Organizując nowe komplety dla Legii, Grajewski bezprawnie umieścił na nich logo firmy Müllermilch, dla której w tym czasie pracował. Piłkarze najprawdopodobniej wystąpiliby z logotypem producenta jogurtów, ale do akcji wkroczyła UEFA. W związku z tym, że działacze Legii zbyt późno zgłosili, że na koszulkach będzie widniała reklama, nakazano ją zakleić pod rygorem kary finansowej. Wobec powyższego piłkarze Legii w meczach Sampdorią (a później także w spotkaniach z Manchesterem United) wystąpili z wielkimi, białymi „ekranami” na piersiach. Po takim zabiegu koszulki nie wyglądały zbyt estetycznie – ponoć gracze Sampdorii po meczu nie chcieli się z legionistami za nie wymienić.

 

 

Po raz kolejny okazało się, że koszulki nie grają i pomimo, że legioniści w strojach Lotto nie prezentowali się zbyt okazale, wyeliminowali naszpikowaną gwiazdami Sampdorię. A koszulki ze „śliniankami” na przedzie przeszły do historii klubu. W kompletach firmy Lotto piłkarze Legii wystąpili też w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów przeciwko Manchesterowi United. Na mecze z Anglikami przygotowano inny model strojów – na piersi znalazła się już „eLka”, ale wciąż dużą część koszulki „przyozdabiał” wielki prostokąt, zasłaniający logo Müllermilch. O ile w PZP legioniści nabiału reklamować nie mogli, to nic nie stało na przeszkodzie, by z logotypem niemieckiej firmy grać w lidze. Była to zresztą pierwsza reklama z jaką piłkarze Legii wystąpili na boiskach ekstraklasy.

 

„Wojskowi” mieli także do dyspozycji biały komplet firmy Lotto. Podobnie, jak w przypadku zielonych koszulek, pojawiła się na nich reklama Müllermilch (ale występował również wariant bez logotypu niemieckiej firmy). Paradoksem był fakt, że piłkarze Legii grali w nich jeszcze w sezonie 1991/1992, czyli w czasie, kiedy mieli podpisaną umowę z Adidasem. Wynikało to najprawdopodobniej z organizacyjnego bałaganu, jaki panował wówczas przy Łazienkowskiej. Legioniści zmuszeni brakiem sprzętu, zakładali koszulki z logo Müllermilch, robiąc przy tym darmową reklamę firmie reprezentowanej przez Grajewskiego.

 

                                                                                                       fot.: fb.com/koszulkimeczowelegii

 

W tym samym sezonie pojawiła się także wersja koszulek z napisem „Legia” na białych prostokątach. Warto przy tym dodać, że użytą w tym celu czcionkę można również znaleźć na wielu proporczykach starszej daty. Legioniści z nazwą klubu na piersi wystąpili m.in. w maju 1992 r. w domowym meczu przeciwko GKS Katowice.

 

 

Zachęcamy również do zapoznania się z działem „Koszulki”, gdzie znajdziecie skatalogowane trykoty, w jakich występowali piłkarze Legii od sezonu 1980/1981.

Koszulki Legii 1990/1991: proporczyk na piersi i reklama Müllermilch

Śląsk Wrocław

Legia Warszawa

Wybrana koszulka

 

 

 

Następny mecz:

28.09    Legia Warszawa - Arka Gdynia

25.07    Chojniczanka - Legia Warszawa

22.09    Miedź Legnica - Legia Warszawa

18.08    Legia 2:1 Zagłębie Sosnowiec

11.08    Piast Gliwice 1:3 Legia Warszawa

04.08    Legia Warszawa 0:0 Lechia Gdańsk

28.07    Korona Kielce 1:2 Legia Warszawa

21.07    Legia Warszawa - Zagłębie Lubin

17.07    Legia Warszawa 3:0 Cork City FC

14.07    Legia Warszawa 2:3 Arka Gdynia

10.07    Cork City FC 0:1 Legia Warszawa

20.05    Lech Poznań 0:3 Legia Warszawa

13.05    Legia Warszawa 2:0 Górnik Zabrze

09.05    Legia Warszawa 3:2 Wisła Płock

06.05    Jagiellonia 0:0 Legia Warszawa

02.05    Arka Gdynia 1:2 Legia Warszawa

27.04    Legia Warszawa 3:1 Korona Kielce

 

Poprzednie mecze:

06.10.2018 20:30, Stadion Wrocław

Terminarz:

06.10 20:30    Śląsk Wrocław - Legia Warszawa

21.10 18:00    Legia Warszawa - Wisła Kraków

26.10 20:30    Jagiellonia - Legia Warszawa

Wybrana koszulka

2018 - Legia.info.pl

©